Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
ZAMKNIJ X

Opowieść wigilijna - streszczenie - strona 4

wigilijny wieczór, a jednym z chłopców był Scrooge. Po chwili duch i Ebenezer znaleźli się w sali balowej, gdzie bawili się zaproszeni goście. Mężczyzna po raz drugi uczestniczył w zabawie sprzed lat. Na jego twarzy pojawił się uśmiech, wspomnienia wróciły. Nagle znaleźli się w innym miejscu. Przed ich oczyma ukazała się postać Ebenezera z oznakami chciwości na twarzy i piękna zapłakana dziewczyna siedząca obok niego. Dziewczyna mimo wielkiej miłości do chłopaka z przeszłości zdecydowała, iż nie mogą być razem, ponieważ nie ma niczego, co mogłaby Scrooge'owi ofiarować prócz siebie. Mimo jego zapewnień o miłości do niej dziewczyna odeszła. Ostatnim obrazem był mały skromny pokoik. Przed kominkiem siedziała dziewczyna z poprzedniego obrazu wraz ze swoją matką. W pokoju bawiły się dzieci. Po chwili do pokoju wszedł ojciec dzieci i obdarował je prezentami. Dzieci bardzo się ucieszyły i od razu przystąpiły do rozpakowywania podarunków. Mężczyzna opowiedział kobietom, że wracając do domu widział Ebenezera pracującego jeszcze w kantorze. Scrooge usłyszawszy jego słowa zaczął prosić ducha, aby jak najszybciej zabrał go z tego pokoju. Duch odparł, że nie może uciec od swojej przeszłości. Ebenezer zaczął szamotać się z duchem, lecz każdy jego ruch przechodził przez ducha bez żadnego efektu. W końcu Scrooge włożył duchowi na głowę błażek i duch zniknął. Mężczyzna znalazł się w swoim łóżku i zasnął.

Strofka trzecia
Odwiedziny drugiego ducha

Scrooge oczekiwał drugiego ducha o umówionej godzinie. Czerwone światło zwabiło go do drugiego pokoju. Gdy otworzył drzwi ujrzał całą izbę pokrytą bluszczem, a na podłodze piętrzyły się stosy kiełbas, indyków i innych smakołyków. Na tronie siedział drugi duch, który przedstawił się jako Duch Teraźniejszości. W ręce trzymał przedmiot na kształt rogu