Pierwsza strofka
Duch Marleya
Scrooge dzień Wigilii Bożego Narodzenia spędzał samotnie. Siedział w swoim gabinecie i wspominał zmarłego siedem lat wcześniej przyjaciela, byłego wspólnika, na którego pogrzebie pojawił się jedynie on sam. Na drzwiach nadal widniał napis „Scrooge i Marley”, mimo że gabinet należał już tylko do jednego z mężczyzn. Podobnie jak zmarły, Scrooge był chciwym i samotnym człowiekiem. W jego życiu najważniejszą rolę odgrywały pieniądze. Ebenezer jako jedyny odziedziczył fortunę Marleya. W stosunku do podwładnych był bardzo wymagający i nie był wśród nich lubiany.
Scrooge obserwował pracę swojego kancelisty kopiującego listy. W kantorze było bardzo zimno, mimo to pracownik bał się wstać i dołożyć do ognia. Wiedział, że grozi mu za to usunięcie z pracy. Owinął się więc grubym szalem i kontynuował swoją pracę w ciszy.
Do kantoru wszedł siostrzeniec Scrooga. Był radosny ...
Duch Marleya
Scrooge dzień Wigilii Bożego Narodzenia spędzał samotnie. Siedział w swoim gabinecie i wspominał zmarłego siedem lat wcześniej przyjaciela, byłego wspólnika, na którego pogrzebie pojawił się jedynie on sam. Na drzwiach nadal widniał napis „Scrooge i Marley”, mimo że gabinet należał już tylko do jednego z mężczyzn. Podobnie jak zmarły, Scrooge był chciwym i samotnym człowiekiem. W jego życiu najważniejszą rolę odgrywały pieniądze. Ebenezer jako jedyny odziedziczył fortunę Marleya. W stosunku do podwładnych był bardzo wymagający i nie był wśród nich lubiany.
Scrooge obserwował pracę swojego kancelisty kopiującego listy. W kantorze było bardzo zimno, mimo to pracownik bał się wstać i dołożyć do ognia. Wiedział, że grozi mu za to usunięcie z pracy. Owinął się więc grubym szalem i kontynuował swoją pracę w ciszy.
Do kantoru wszedł siostrzeniec Scrooga. Był radosny ...